cena prądu z fotowoltaiki / RCEm, stawka net-billing
Stawka, po której sieć wycenia każdą kilowatogodzinę oddaną z Twojej instalacji PV - i dlaczego latem dostaniesz za nią 4x mniej niż zimą.
RCEm decyduje, ile prosument w net-billingu dostaje za nadwyżki oddane do sieci - od 136 zł/MWh latem do 550+ zł/MWh zimą. Dla MŚP z PV rozstrzał sezonowy oznacza 3-4-krotny skok wartości depozytu między czerwcem a styczniem.
Czym jest cena prądu z fotowoltaiki
RCEm (Rynkowa Cena Energii Elektrycznej miesięczna) – stawka publikowana co miesiąc przez Polskie Sieci Elektroenergetyczne (PSE), która określa wartość energii oddanej przez prosumenta do sieci w systemie net-billingu. Podstawę prawną stanowi art. 4b ustawy o odnawialnych źródłach energii. Stawka jest ustalana z dołu – PSE publikuje RCEm za dany miesiąc po jego zakończeniu, na podstawie rzeczywistych cen hurtowych energii na Towarowej Giełdzie Energii. Dla prosumenta oznacza to, że w momencie oddawania prądu do sieci nie zna jeszcze dokładnej wartości swoich nadwyżek.
Rozpiętość RCEm w skali roku potrafi być drastyczna. W czerwcu 2025 r. stawka spadła do rekordowo niskich 136,30 zł/MWh – zaledwie ok. 13,6 gr/kWh, najniższy poziom od początku funkcjonowania net-billingu. Zaledwie kilka miesięcy później, w styczniu 2026 r., RCEm przekroczył 550 zł/MWh – najwyższe styczniowe otwarcie od 2023 roku. Między letnim dnem a zimowym szczytem różnica sięgnęła ponad 400 zł/MWh. Te wahania wynikają wprost z mechanizmu rynkowego: latem nadprodukcja fotowoltaiki zbija ceny hurtowe, zimą mniejsza generacja i wyższy popyt windują stawki.
Od października 2024 r. w rozliczeniach prosumenckich obowiązuje dodatkowy współczynnik korekcyjny 1,23, który mnoży bazową stawkę RCEm. Przykładowo, przy październikowej stawce 0,33 zł/kWh efektywna wartość energii oddanej rośnie do 0,41 zł/kWh. Współczynnik ma częściowo kompensować prosumentom spadek opłacalności instalacji fotowoltaicznych, choć branża ocenia tę korektę jako niewystarczającą wobec letnich minimów cenowych.
Stawki RCEm – ile prosument dostaje za prąd
| Miesiąc | zł/MWh | zł/kWh | Zmiana m/m |
|---|---|---|---|
| Czerwiec 2025 | 136,30 | 0,14 | rekordowe minimum |
| Lipiec 2025 | 284,83 | 0,28 | +148,53 zł (+109%) |
| Sierpień 2025 | 214,68 | 0,21 | -70,15 zł (-25%) |
| Październik 2025 | 330,00 | 0,33 | b.d. |
| Listopad 2025 | 382,88 | 0,38 | +52,88 zł (+16%) |
| Styczeń 2026 | 550+ | 0,55+ | b.d. |
Dlaczego cena spada latem i rośnie zimą
Efekt merit order sprawia, że w miesiącach największej produkcji fotowoltaicznej – od maja do sierpnia – hurtowe ceny energii na giełdzie spadają do najniższych poziomów w roku. Mechanizm działa prosto: elektrownie słoneczne produkują prąd o zerowym koszcie krańcowym paliwa, więc wypychają z rynku droższe źródła gazowe i węglowe. W czerwcu 2025 r. RCEm spadł do rekordowych 136,30 zł/MWh, czyli zaledwie ok. 13,6 gr/kWh dla prosumenta oddającego energię do sieci. Dla porównania – w styczniu 2026 r. ta sama stawka przekroczyła 550 zł/MWh, czyli była ponad czterokrotnie wyższa.
Tu ujawnia się paradoks prosumenta: instalacja fotowoltaiczna produkuje najwięcej energii dokładnie wtedy, gdy jej rynkowa wartość jest najniższa. Latem nadwyżki trafiają do sieci po stawkach rzędu 136-285 zł/MWh, a zimą – gdy prosument pobiera energię z sieci – ceny sięgają 380-550 zł/MWh. Prosument oddaje tanio, odkupuje drogo. Sierpniowa stawka 214,68 zł/MWh była o 70,15 zł/MWh niższa niż lipcowa, potwierdzając, że nawet w obrębie sezonu letniego wahania bywają gwałtowne.
Częściową odpowiedzią ustawodawcy na ten paradoks jest współczynnik korekcyjny 1,23, który podnosi wartość energii oddanej do sieci. Przy październikowej stawce RCEm wynoszącej 0,33 zł/kWh prosument po korekcie otrzymuje 0,41 zł/kWh – to nadal daleko od cen zimowych, ale zmniejsza dysproporcję. Taryfa G13s Tauronu, zatwierdzona przez URE, idzie dalej: dzieli dobę na trzy strefy cenowe zależne wprost od produkcji fotowoltaicznej, co sygnalizuje kierunek, w którym zmierza rynek energii. Z kolei Holandia od 2027 r. wprowadza ceny ujemne za oddawanie prądu z PV do sieci – scenariusz, który przy rosnącej liczbie polskich instalacji prosumenckich nie jest już czysto teoretyczny.
Jak cena odkupu wpływa na Twoją branżę
Dla kogo to ma znaczenie
Jak policzyć wartość nadwyżek na depozycie
Obliczenie wartości depozytu prosumenckiego wymaga trzech zmiennych: stawki RCEm za dany miesiąc, współczynnika korekcyjnego ustalanego przez Ministra Klimatu oraz ilości nadwyżki energii oddanej do sieci w kWh. Mnożysz RCEm (np. 0,33 zł/kWh za październik 2025) przez współczynnik korekcyjny (1,23 w aktualnym okresie) i otrzymujesz efektywną stawkę rozliczeniową – w tym przypadku ok. 0,41 zł/kWh. Tę stawkę mnożysz przez liczbę kilowatogodzin oddanych do sieci w danym miesiącu. Wynik trafia na depozyt prosumencki – wirtualne konto u sprzedawcy energii.
Depozyt pomniejsza wyłącznie składnik energetyczny rachunku za prąd pobrany z sieci. Nie pokrywa opłat dystrybucyjnych, opłaty mocowej ani opłat stałych – te pozycje prosument płaci w pełnej wysokości niezależnie od stanu depozytu. W praktyce oznacza to, że nawet przy zerowym zużyciu energii czynnej rachunek nie wyniesie 0 zł, bo opłaty sieciowe i dystrybucyjne pozostają. Przy stawce RCEm na poziomie 550 zł/MWh (styczeń 2026) każda oddana kilowatogodzina jest warta ok. 0,55 zł przed zastosowaniem współczynnika – to najwyższy poziom od 2023 roku. Natomiast w miesiącach letnich, gdy merit order ścina ceny hurtowe, ta sama kilowatogodzina oddana w czerwcu 2025 była wyceniana na zaledwie 0,14 zł (RCEm = 136,30 zł/MWh).
Rozpiętość między zimową a letnią wyceną depozytu sięga więc czterokrotności. Dla instalacji oddającej 300 kWh nadwyżki miesięcznie różnica między styczniem 2026 a czerwcem 2025 to ok. 123 zł wartości depozytu w jednym miesiącu. Dlatego zarządzanie profilem zużycia – przesuwanie największego poboru na godziny własnej produkcji – ma bezpośredni wpływ na to, ile energii trafia na depozyt po niskiej letniej stawce, a ile zużywasz na bieżąco bez pośrednictwa net-billing.
DEPOZYT = NADWYŻKA_KWH × RCEM_ZŁ_KWH × WSP_KOREKCYJNY
# NADWYŻKA_KWH – energia oddana do sieci w danym miesiącu (kWh)
# RCEM_ZŁ_KWH – stawka RCEm za dany miesiąc (zł/kWh)
# WSP_KOREKCYJNY – współczynnik korekcyjny Ministra Klimatu (obecnie 1,23)
# Przykład: czerwiec 2025 (RCEm = 0,1363 zł/kWh)
DEPOZYT_CZE = 2000 × 0,1363 × 1,23 = 335 zł
# Przykład: styczeń 2026 (RCEm = 0,55 zł/kWh)
DEPOZYT_STY = 2000 × 0,55 × 1,23 = 1353 zł
# Różnica sezonowa przy tej samej nadwyżce 2000 kWh:
RÓŻNICA = 1353 − 335 = 1018 zł (4× więcej zimą)
Częste błędy przy rozliczaniu ceny z PV
Najczęstsze błędy prosumentów MŚP przy kalkulacji ceny prądu z fotowoltaiki
-
Zakładanie stałej ceny RCEm przez cały rok
RCEm w styczniu 2026 przekroczyła 550 zł/MWh, a w czerwcu 2025 spadła do rekordowych 136,30 zł/MWh – różnica ponad 400 zł/MWh w skali roku. Biznesplan oparty na średniej rocznej zawyża przychody latem i zaniża zimą, co rozmija się z rzeczywistym cash flow firmy.
-
Niedoszacowanie spadku depozytu w szczycie produkcji
Od maja do sierpnia nadwyżki trafiają do sieci po najniższych stawkach – w sierpniu 2025 RCEm wyniósł 214,68 zł/MWh, o 70,15 zł/MWh mniej niż w lipcu. Firma, która latem oddaje najwięcej energii, gromadzi depozyt po stawkach 2-3 razy niższych niż zimowe, a potem zimą kupuje prąd po cenach rynkowych.
-
Pomijanie opłat dystrybucyjnych w rozliczeniu
Net-billing rozlicza tylko składnik energetyczny. Opłaty dystrybucyjne, przejściowe i kogeneracyjne prosument płaci od każdej pobranej kWh niezależnie od salda depozytu. W efekcie nawet przy zerowym rachunku za energię faktura za dystrybucję potrafi stanowić 40-50% łącznego kosztu.
-
Brak optymalizacji autokonsumpcji
Każda kWh zużyta na miejscu oszczędza pełną cenę zakupu (energia + dystrybucja + opłaty stałe), podczas gdy kWh oddana do sieci wraca po samym RCEm pomniejszonym o współczynnik korekcyjny. Przesunięcie pracy klimatyzacji, chłodni lub ładowania pojazdów na godziny szczytu produkcji PV podnosi realną wartość instalacji o 20-30%.
-
Ignorowanie taryfy G13s przy trójstrefowym rozliczeniu
URE zatwierdził taryfę G13s Taurona, w której doba dzieli się na trzy strefy cenowe zależne od produkcji fotowoltaiki w systemie. Firma, która nie przeanalizuje swojego profilu zużycia pod kątem tych stref, może przepłacać za prąd pobierany w godzinach najtańszej produkcji PV zamiast korzystać z tańszych stawek strefowych.