Pobierz darmowy audyt
Ogólne 6 min czytania Zaktualizowano:

Kto musi kupować białe certyfikaty?

W skrócie

Białe certyfikaty muszą kupować przedsiębiorstwa energetyczne sprzedające energię, ciepło, gaz lub paliwa ciekłe odbiorcom końcowym. Obowiązek: 1,5% sprzedanej energii finalnej rocznie. MŚP nie kupuje ich bezpośrednio, ale ponosi koszt w taryfie – ok. 2 326 zł/toe w 2026 r.

ZALEŻY – MŚP nie kupuje białych certyfikatów bezpośrednio, ale ponosi ich koszt w każdej fakturze za energię. Obowiązek zakupu świadectw efektywności energetycznej (tzw. białych certyfikatów) lub uiszczenia opłaty zastępczej spoczywa na sprzedawcach energii elektrycznej i gazu – zgodnie z ustawą o efektywności energetycznej sprzedający energię ma obowiązek pozyskania odpowiedniej liczby certyfikatów proporcjonalnie do wolumenu sprzedaży (źródło: WysokieNapiecie.pl). W praktyce sprzedawca wlicza ten koszt w cenę jednostkową energii, więc to właśnie odbiorca końcowy – w tym MŚP – finansuje system białych certyfikatów poprzez wyższą taryfę.

System białych certyfikatów działa jako mechanizm rynkowy wspierający efektywność energetyczną. Przedsiębiorstwo, które zrealizuje inwestycję przynoszącą udokumentowane oszczędności energii – np. modernizację oświetlenia, wymianę sprężarek czy instalację odzysku ciepła – może wystąpić do Prezesa URE o przyznanie świadectw efektywności energetycznej. Uzyskane certyfikaty mają wartość rynkową i można je sprzedać na Towarowej Giełdzie Energii, co stanowi dodatkowe źródło finansowania inwestycji (źródło: KAPE). To odwraca perspektywę: MŚP z pośredniego płatnika staje się beneficjentem systemu.

Dla właściciela firmy z sektora energochłonnego – piekarni, pralni czy hotelu – oznacza to konkretną szansę. Każda inwestycja obniżająca zużycie energii o co najmniej 10 toe rocznie (ton oleju ekwiwalentnego, czyli ok. 116,3 MWh) kwalifikuje się do uzyskania białych certyfikatów. Wniosek składa się przed rozpoczęciem realizacji przedsięwzięcia, a dokumentacja wymaga przeprowadzenia audytu efektywności energetycznej. Procedura trwa zwykle kilka miesięcy, ale zwrot z certyfikatów może pokryć 10-25% kosztów inwestycji, co znacząco poprawia jej opłacalność.

Kto konkretnie jest zobowiązany do zakupu

Cztery kategorie podmiotów zobowiązanych do zakupu białych certyfikatów wynikają z ustawy z 20 maja 2016 r. o efektywności energetycznej (z późniejszymi zmianami). Pierwsza grupa to przedsiębiorstwa sprzedające energię elektryczną odbiorcom końcowym – każdy sprzedawca prądu, niezależnie od wolumenu, musi pozyskać odpowiednią liczbę świadectw lub uiścić opłatę zastępczą. Druga grupa to sprzedawcy ciepła odbiorcom końcowym, co obejmuje zarówno duże przedsiębiorstwa ciepłownicze, jak i mniejsze lokalne źródła. Trzecia kategoria – przedsiębiorstwa obrotu gazem ziemnym sprzedające gaz odbiorcom końcowym – została objęta tym obowiązkiem już na gruncie wcześniejszej ustawy z 2011 r. (źródło: Wysokie Napięcie, analiza kosztów gazu w Polsce).

Nowelizacja z 2021 r. rozszerzyła katalog o czwartą kategorię: podmioty paliwowe realizujące Narodowy Cel Wskaźnikowy, czyli firmy wprowadzające na rynek paliwa ciekłe i biopaliwa. To rozszerzenie zwiększyło bazę podmiotów zobowiązanych i tym samym popyt na białe certyfikaty na Towarowej Giełdzie Energii. Dla MŚP kluczowe jest zrozumienie, że obowiązek zakupu leży po stronie sprzedawcy energii lub paliwa – przedsiębiorca końcowy nie kupuje certyfikatów sam, ale finansuje je pośrednio przez wyższe ceny na fakturze.

Ilość certyfikatów, którą musi umorzyć podmiot zobowiązany, zależy od wolumenu sprzedaży i jest wyrażona w tonach oleju ekwiwalentnego (toe). Prezes URE weryfikuje realizację obowiązku rocznie. Podmiot, który nie przedstawi wystarczającej liczby świadectw do umorzenia, musi zapłacić opłatę zastępczą – co przekłada się na identyczny koszt dla odbiorcy końcowego. System ten, oparty na mechanizmie rynkowym, ma wspierać przedsiębiorstwa w realizacji inwestycji prowadzących do oszczędności energii (źródło: KAPE, Transformacja energetyczna przemysłu).

Jak podmioty realizują obowiązek

3 ścieżki realizacji obowiązku białych certyfikatów

  1. Zakup certyfikatów na TGE i umorzenie w URE
    Podmiot zobowiązany kupuje świadectwa na Towarowej Giełdzie Energii, a następnie składa wniosek o ich umorzenie do Prezesa URE. Termin: do 30 czerwca roku następującego po roku, w którym powstał obowiązek. Cena zależy od podaży na rynku praw majątkowych TGE – w 2025 r. ok. 1 800-2 100 zł/toe.
  2. Własne przedsięwzięcie – minimum 10 toe oszczędności
    Firma realizuje inwestycję proefektywnościową (np. modernizacja oświetlenia, odzysk ciepła) i wnioskuje do Prezesa URE o przyznanie certyfikatów. Wymagana minimalna oszczędność: 10 toe rocznie. Audyt efektywności energetycznej musi potwierdzić oszczędność przed realizacją (źródło: ustawa o efektywności energetycznej z 20 maja 2016 r., art. 20 ust. 1).
  3. Opłata zastępcza – maksymalnie 10% obowiązku
    Zamiast kupować certyfikaty, podmiot może uiścić opłatę zastępczą – ale tylko do 10% rocznego obowiązku umorzenia. Stawka: 2 000 zł/toe (art. 12 ust. 5 ustawy o efektywności energetycznej). Opłatę wnosi się na rachunek NFOŚiGW do 30 czerwca roku następnego (źródło: art. 13 ust. 1 ustawy).

Ile to kosztuje – opłata zastępcza vs cena certyfikatów

Opłata zastępcza vs. cena certyfikatów PMEF na TGE, 2024-2026 (art. 12 ustawy o efektywności energetycznej; notowania TGE RPM)
Rok Opłata zastępcza (zł/toe) Orientacyjna cena PMEF na TGE (zł/toe) Limit opłaty zastępczej (% obowiązku)
2024 2 110 1 900 – 2 900 (silne wahania) 10%
2025 2 215 ok. 2 260 (dane VIII 2025) 10%
2026 2 326 brak danych – rok w toku 10%

Co to oznacza dla Twojej firmy

Sprzedawca energii wlicza koszt białych certyfikatów bezpośrednio w cenę sprzedaży – MŚP widzi to jako składnik stawki za 1 MWh, nie jako osobną pozycję na fakturze. Zgodnie z ustawą o efektywności energetycznej sprzedawca ma obowiązek zakupu certyfikatów lub uiszczenia opłaty zastępczej i przenosi ten koszt na odbiorcę końcowego w taryfie (WysokieNapiecie.pl). Przy notowaniach PMEF na TGE i obowiązku umorzenia 1,5% wolumenu sprzedaży, wpływ na cenę to szacunkowo 3-6 zł/MWh. Dla firmy zużywającej 500 MWh rocznie oznacza to dodatkowe 1 500-3 000 zł/rok.

Mechanizm działa analogicznie dla gazu ziemnego – sprzedawca gazu również wlicza koszt certyfikatów w cenę 1 MWh. Dla MŚP korzystających z obu mediów obciążenie się kumuluje. Jedyną ścieżką obniżenia tego kosztu jest redukcja zużycia energii, np. przez audyt energetyczny i wdrożenie przedsięwzięć proefektywnościowych, które same mogą kwalifikować się do uzyskania białych certyfikatów (KAPE).

Ministerstwo Klimatu i Środowiska opublikowało projekt nowelizacji ustawy o efektywności energetycznej (nr UC77), rozszerzający katalog podmiotów zobowiązanych (KAPE). Zmiany obejmą m.in. nowe obowiązki dla gmin i powiatów (projektowany art. 9a). Dla MŚP nowelizacja może oznaczać wzrost progu obowiązku umorzenia powyżej 1,5%, co przełoży się na wyższą składkę w taryfie. Śledzenie prac nad UC77 jest istotne dla firm planujących budżet energetyczny na lata 2026-2027.

Co zmienia nowelizacja ustawy w 2026

Nowelizacja ustawy o efektywności energetycznej (projekt UC77) rozszerza obowiązki dotyczące oszczędności energii na sektor publiczny. Zgodnie z projektowanym art. 9a, instytucje publiczne – gminy, powiaty i województwa – będą zobowiązane do zmniejszenia całkowitego zużycia energii (źródło: projekt UC77, publikacja Ministerstwa Klimatu i Środowiska). Dla MŚP w branży energetycznej oznacza to dwie rzeczy: po pierwsze, rośnie popyt na białe certyfikaty, bo dochodzą nowi uczestnicy systemu; po drugie, samorządy staną się aktywnymi zleceniodawcami audytów energetycznych i modernizacji, co otwiera rynek usług dla firm wykonawczych.

Projekt UC77 podnosi również krajowy cel oszczędności energii finalnej do poziomu ok. 389 ktoe rocznie (kilotony oleju ekwiwalentnego), co przekłada się na większą liczbę świadectw efektywności energetycznej potrzebnych do umorzenia przez podmioty zobowiązane. Mechanizm pozostaje ten sam – przedsiębiorstwa energetyczne sprzedające energię, ciepło lub gaz muszą przedstawić certyfikaty do umorzenia lub wnieść opłatę zastępczą – ale wolumen rośnie. W praktyce wyższy cel krajowy oznacza, że ceny certyfikatów PMEF na Towarowej Giełdzie Energii mogą wzrosnąć, a koszt ten trafi do odbiorców końcowych przez stawkę za 1 MWh.

Przepisy nowelizacji mają wejść w życie w 2026 r., co daje podmiotom zobowiązanym ograniczony czas na przygotowanie. MŚP, które planują własne przedsięwzięcia służące poprawie efektywności energetycznej (np. wymianę oświetlenia, modernizację sprężarek, odzysk ciepła z procesów), powinny już teraz zlecić audyt efektywności energetycznej i złożyć wniosek do Prezesa URE o wydanie świadectwa. Procedura trwa od kilku tygodni do kilku miesięcy, a certyfikat uzyskany za własną inwestycję można umorzyć zamiast kupować go na giełdzie – to realna oszczędność rzędu 1 800-2 000 zł za każdą zaoszczędzoną tonę oleju ekwiwalentnego (na podstawie notowań TGE RPM, 2024-2025).

Najczęstsze pytania

Czy MŚP może samo uzyskać biały certyfikat za własną inwestycję?
Tak, jeśli przedsięwzięcie przynosi oszczędność co najmniej 10 toe (ton oleju ekwiwalentnego) w ciągu roku. Firma składa wniosek do Prezesa URE przed rozpoczęciem inwestycji, a po jej zakończeniu przedstawia audyt potwierdzający faktyczną oszczędność. Uzyskane świadectwo można sprzedać na TGE lub umorzyć na poczet własnego obowiązku (źródło: ustawa o efektywności energetycznej, art. 20).
Ile białe certyfikaty dodają do rachunku za 1 MWh energii elektrycznej?
Sprzedawca wlicza koszt certyfikatów bezpośrednio w stawkę sprzedaży – nie widać ich jako osobnej pozycji na fakturze. Przy cenie certyfikatu PMEF na TGE w okolicach 1 800-2 000 zł/toe i obowiązku na poziomie 1,5% wolumenu sprzedaży, narzut na 1 MWh wynosi orientacyjnie kilka złotych. Dokładna kwota zależy od ceny certyfikatów w momencie zakupu przez sprzedawcę (źródło: notowania TGE RPM; ustawa o efektywności energetycznej).
Co grozi sprzedawcy energii, który nie kupił wymaganej liczby białych certyfikatów?
Sprzedawca, który nie umorzył certyfikatów ani nie uiścił opłaty zastępczej w terminie do 30 czerwca następnego roku, podlega karze pieniężnej nakładanej przez Prezesa URE. Kara może wynieść do 10% przychodu firmy z działalności objętej obowiązkiem. Alternatywą jest opłata zastępcza (w 2025 r. – 2 572,86 zł/toe), ale ustawowo można nią pokryć maksymalnie 10% obowiązku (źródło: art. 12 i art. 39 ustawy o efektywności energetycznej).

Ÿródła

Czy ta odpowiedź była pomocna?
Twoja ocena pomaga nam zaktualizować odpowiedź.
Paweł Więsak, Prezes Zarządu EkoMocni Sp. z o.o.
Odpowiedź zweryfikował

Paweł Więsak

Prezes Zarządu EkoMocni Sp. z o.o.

Od 2014 roku w branży energetycznej i sektorze OZE. Specjalizuje się w optymalizacji kosztów energii elektrycznej i gazu oraz realizacji inwestycji z zakresu fotowoltaiki, pomp ciepła i magazynów energii. Zrealizował ponad 400 inwestycji własnymi siłami.

Zawsze lepiej mieć wsparcie

Nie zostawaj z tym sam - pomożemy bezpłatnie.

Doradztwo jest dla Ciebie całkowicie darmowe - nie zarabiamy na Tobie, prowizję płaci sprzedawca. Napisz wprost, a sprawdzimy Twoją taryfę i fakturę bez zobowiązań.

WhatsApp · Telegram · SMS · odpowiedź tego samego dnia
Bezpłatna konsultacja

Nie wiesz, od czego zacząć?
Oddzwonimy w 24 h.

Doradca (nie sprzedawca) zadzwoni i pomoże policzyć, czy w Twoim przypadku ma większy sens magazyn, czy zmiana sprzedawcy. Bez zobowiązań.

  • Bez kosztów
  • Bez subskrypcji
  • Maks. 1 telefon
  • Twoje dane zabezpieczone
Lub bezpośrednio do założyciela: [email protected] · Paweł Więsak, Prezes

Zostaw kontakt

Wypełnienie zajmuje 20 sekund.

9 cyfr, bez prefixu +48

Bezpłatna konsultacja

Prześlij fakturę - sprawdzimy, ile możesz zaoszczędzić.

Zostaw kontakt i ostatnią fakturę za prąd. Paweł przeanalizuje ją osobiście i oddzwoni z konkretną liczbą. Bez zobowiązań.

Paweł Więsak
Paweł Więsak Prezes EkoMocni - odpowiada osobiście
Nie chcesz wypełniać formularza?

Zostaw kontakt

Wypełnienie zajmuje 20 sekund. Doradca, nie sprzedawca.

9 cyfr, bez prefixu +48

Faktury za prąd/gaz (opcjonalnie)
    Zobacz przykładowy audyt PDF
    Napisz do Pawła

    Sprawdzę Twoje rachunki i powiem, gdzie tracisz.

    Odpisuję osobiście, na spokojnie i bez schematu sprzedażowego. Nie musisz nic wiedzieć o rynku energii - od tego jestem ja.

    Paweł Więsak
    Paweł Więsak Prezes EkoMocni - odpowiada osobiście

    Wybierz swój komunikator

    Jeden klik - rozmowę prowadzimy tam, gdzie Ci wygodnie.

    • Każda wiadomość trafia do mnie i ja na nią odpisuję. Po drodze nasza infolinia może dopytać o szczegóły, żeby przyspieszyć analizę.
    • Zwykle odpisuję tego samego dnia roboczego.
    • Faktury służą tylko do wyliczeń. Nie trafiają do firm energetycznych.

    Co wysłać: zdjęcie 2-3 ostatnich faktur za prąd i jedno zdanie o Twojej firmie. To wystarczy, żebym przygotował konkretną propozycję.

    Bez zobowiązań i bez prowizji. Dostajesz analizę i sam decydujesz, co dalej.